Po raz kolejny zawiodłam samą siebie, gdzie tu systematyczność?!
Nie byłabym sobą, gdybym od razu nie reaktywowała bloga i po raz setny przysięgła, że się poprawię, więc robię to teraz. I dodaję zapowiedź grafiki, nad którą już od dawna pracuję:
Cienie na ciele nie są jeszcze skończone, kilka rzeczy jest do poprawienia, ale uważam, że nie jest najgorzej, szczególnie, że po raz pierwszy w życiu robiłam ręce :)
Fun fact: Jeśli uda mi się skończyć tę pracę, będzie to pierwsza grafika, którą skończyłam xD

No comments:
Post a Comment